bezdroza profil facebook
strona startowa wyprawy off-road galeria zdjęć 4x4 relacje z wypraw 4x4 imprezy integracyjne porady i patenty 4x4 wyprawowa i powyprawowa ksiązka kucharska skontaktuj sie z nami
   

Mini poradnik GARMINA   

nawigacja na wyprawy Pliki akceptowane przez odbiorniki Garmina.

Aby wgrać mapę do naszej nawigacji, musi być ona w akceptowanym przez Garmina rozszerzeniu *.img. Wiele takich map można znaleźć w internecie, istnieją specjalne serwisy mapowe, fora i portale zajmujące się tematyką map dla urządzeń Garmina. Oprócz plików mapowych znajdziemy jeszcze takie pliki jak:
-ślady (ang. track)
-trasy (ang. route)
-punkty na trasie (ang. waypoints)
o rozszerzeniach *.gpx (pliki odbrników Garmina) i *.gdb (pliki mapsourca)

Dzięki temu, że odbiorniki Garmina są praktycznie zawsze kompatybilne ze sobą oraz z oprogramowaniem możemy dzielić się naszymi danymi albo nie .

Wybrane programy do obsługi urządzeń Garmin:

MapSource (MS) _ program autorski Garmina służący do zarządzania mapami, śladami, trasami i punktami na trasie (waypoint). W programie, który jest właściwie bazą danych pracującą na różnych podłożach (mapach), możemy dowolnie konfigurować zestaw punktów, śladów, tras i map, w który chcemy wyposażyć nasz gps przed wyjazdem w teren. W obecnych czasach, kiedy odbiorniki obsługują coraz to większe karty pamięci, problem pojemności i wyboru co załadujemy do gpsa praktycznie zanika. Ale mapy są coraz dokładniejsze, zawierają więcej danych, poziomice itp. i niektóre nie zmieszczą się np. na karcie 2gb. W MapSource mamy możliwość wyboru kawałków mapy (regionów, w których będziemy się poruszać) do załadowania, dzięki czemu oszczędzamy przestrzeń na karcie. Przykładowo, na poprzednią wyprawę załadowałem sobie do odbiornika zachodnią Ukrainę _topo_, część północnej Rumunii _topo_, mapę drogową Węgier i bazowego CN-a (City Navigator- taka _automapa_ Garmina:)). Dzięki temu zmieściłem się na 2gb karcie. Wyobraźcie sobie, że mój pierwszy Garmin Etrex Legend (ręczniak) miał tylko 16mb pamięci wewnętrznej i brak slotu na kartę. Tam trzeba było się nakombinować, aby załadować dokładnie to, co się przyda! Mam sentyment do tego urządzenia i używam go do dziś do zapisywania tracków na spływach kajakowych. Dodam jeszcze tylko, że jest w pełni kompatybilne z dzisiejszymi garminami i MS.

SendMap (by Stanisław Kozicki) _ to proste i przede wszystkim darmowe narzędzie, które jest alternatywą dla użytkowników, którzy nie zakupili MS. Umożliwia ono tworzenie zestawów z wcześniej znalezionych w sieci map, które możemy potem załadować do gpsa. Przykładowo: na MapCenter znaleźliśmy mapkę dolinek podkrakowskich 00340987.img i plan miejscowości Skała 03447483.img oraz dolinę Prądnika 72090002.img. Oczywiście możemy zmienić nazwę każdego z tych plików na gmapsupp.img i oglądać je pojedynczo, ale o wiele lepiej byłoby załadować je razem w zestawie, gdyż właśnie na jurę podkrakowską się wybieramy i zamierzamy odwiedzić wszystkie te miejsca. Dzięki cgs-owi możemy wrzucić pliki do przetworzenia i otrzymać zestaw mapek na wyjazd.

wNutrak Bardzo pomocny programik, który pozwala na ściąganie śladów z odbiorników niższych modeli, które niby nie mają takiej funkcji. Chodzi głównie o serie nuvi2xx. Konwersja z logów na format *.gpx

planowanie trasyMap Sourcewybór obszarów mapy
   
    Mamy Garmina, działa super, ma dobrą dokładność ale... prędzej czy później dochodzimy do wniosku, że urządzenie które posiadamy w sumie jest proste i toporne. Coś zaczynamy kombinować z ustawieniami, których w Garminie jest wiele, a na ekranie mapy właściwie nic się nie zmienia. Przecież ten legendarny gps to miało być coś innego, wyjątkowego...

Przedsmak rozczarowania mija, kiedy podłączymy naszego garniaka do peceta. Nie dosyć, że teraz możemy uzupełniać mapy i wgrywać punkty, to jeszcze zyskujemy opcję obserwowania naszych śladów i pokonanych profili wysokości. Ślady można edytować, korygować, tworzyć trasy... ale o tym później. Najpierw podłączmy gps'a do komputera.

Obecnie, kiedy złącze USB zdominowało dostęp _po kablu_ do większości urządzeń przenośnych, nie ma problemu z podłączaniem urządzeń do komputera. Są właściwie automatycznie wykrywane, a sterowniki do nich ogólnie dostępne w sieci. http://www.garmin.com/us/support Polecam korzystanie z amerykańskiej wersji strony, gdyż jest ona najbardziej kompletna i zawiera najświeższe informacje i update'y oprogramowania. Zresztą jak czegoś nie ma na polskiej wersji to i tak nas przekieruje na obcojęzyczną. Garmin raczej dba o swoich klientów, dlatego ilość uzupełnień oprogramowania i nowych wersji sterowników jest na bardzo wysokim poziomie.

Podłączamy urządzenie do komputera. Większość gpsów uaktywni się w opcji 'podłączenia gps', czyli jako odbiornik do nawigacji. Możemy także ustawić w gps opcję 'pamięć masowa' i wtedy do woli grzebać w plikach na karcie lub w pamięci urządzenia. W tym odcinku zajmiemy się podmianą podstawowego pliku odpowiadającego za mapy, czyli gmapsupp.img.

Najpierw za pomocą programu Sendmap, o którym pisałem w poprzednim odcinku, łączymy się z gpsem, najczęściej jeżeli podpinamy się przez USB nastąpi to automatycznie. Niekiedy w starszych urządzeniach jak Geko czy Etrex należy wybrać odpowiedni port COM, gdyż te urządzenia łączą się za pomocą czteropinowej złączki od strony GPSa a ze strony komputera wtyczką do serial portu czy jak kto woli RS-232. Następnie (w Sendmapie) generujemy plik gmapsupp.img z interesującym nas zestawem map. Czyli bierzemy wybrane przez nas mapki, wkładamy je do zestawu i generujemy plik gmapsupp.img lub wgrywamy bezpośrednio do gpsa (kopiuj/wklej).

SendMap
Dla początkujących polecam taką opcję: na dysku tworzymy katalog o dowolnej nazwie, załóżmy GPSbackup, przegrywamy tam zawartość pamięci GPS i zawartość karty. Teraz bezpiecznie możemy się bawić, a "jak by co" to przegramy wszystko i będzie tak jak na początku.

Po wgraniu nowego pliku do gpsa w ustawienia/mapy/ zmienia nam się zestaw map, wybrane mapki są zaznaczone ptaszkami. Przejrzyjmy dokładnie czy są to dokładnie te mapki, które chcemy załadować. Jeżeli tak, w drogę!

Pamiętajcie, że aby nie obciążać odbiornika, najlepiej ptaszkami zaznaczyć tylko te mapy, których aktualnie używamy. Zapewni nam to maksymalną wydajność urządzenia.
   
    Pewnie już pokombinowaliście zdrowo ze swoimi Garminami i niejednemu dało się coś napsuć. Jako że to porządne urządzenie, zawsze można przywrócić je do stanu używalności za pomocą programu Garmin Express, który jest udostępniony w serwisie Garmina. Jeżeli nasze urządzenie jest już zainstalowane na kompie, podłączamy je i odpalamy Expressa. Automatycznie dostaniemy informacje na temat wersji posiadanego oprogramowania (softu) i aktualnie dostępnej wersji. Warto uaktualniać swój sofcik, aby być stale na bieżąco. Często nawet stare urządzenia, wycofane już z produkcji, da się uaktualnić, a co za tym idzie poprawić ich funkcjonalność.
Garmin Express

Jak już jesteśmy przy sofcie do obsługi podstawowej, warto wspomnieć o aplikacji POIuploader . Służy ona do załadowywania kolejnych punktów POI (point of interest), w skrócie są to radary, bankomaty, stacje benzynowe etc. ich mapa stale się zmienia, otwierają się nowe punkty, niektóre stacje benzynowe są zamykane. Dla własnej wygody warto mieć aktualny zestaw punktów. Punkty do załadowania można znaleźć na przeróżnych serwisach poświęconych Garminowi albo nie - punkty Automapy można konwertować na Garmina.
Garmin - POI Loader

GMap ToolOstatnim programem jaki chciałbym omówić jest GmapTool .
Jest to kombajn, który potrafi z gotowych plików mapowych *.img wyciągać poszczególne mapy (mówiąc prościej dzielić je). Co więcej potrafi to robić z kilkoma plikami równocześnie i na bazie ich składowych przygotowuje w krótkim czasie nowe zestawy.

Ogólnie panuje teraz taka moda, aby z poziomu MapSourca wygenerowć pliki *.img poszczególnych całych map np. z Polska Topo generujemy plik gmapsupp.img, umieszczamy go w przygotowanym folderze i nadajemy przyjazną nazwę czyli Polska_TOPO.img i tak robimy z kolejnymi produktami. Ukrainę wrzucamy do jednego .img i znów go umieszczamy w tym samym folderze co topo i nazywamy ukraina.img itd. Potem korzystając z GmapTool możemy operować już na gotowych plikach, które możemy dzielić, łączyć, itp. Można by się zapytać po co to wszystko skoro MapSource robi to samo tylko że ... 5 razy dłużej. Czasami przygotowanie zestawu i wgranie go do GPSa z poziomu MS trawa nawet i godzinę albo i dłużej, rozwiązanie to polecam szczególnie osobom mało cierpliwym:)

Gmap pozwala również na wyciąganie mapek z gpsów i dowolnych plików img i wpinanie ich do MapSource. Ale to już osobna historia.
GMapTool